serce, rozum i gwiazdy
Wednesday, March 02, 2011 | Author: rafi
Czuj sercem, myśl głową i patrz w gwiazdy...
A czego słuchać przy podejmowaniu decyzji o tym, z kim spędzić kolejne lata swojego życia? Na co zrzucić winę, gdy nie wyjdzie? A każde zazwyczaj mówi co innego. To jak nosić na ramionach aniołka i diabełka, którzy zawsze się ze sobą sprzeczają a ty musisz wypośrodkować ich zdania. Koniec końców najcięższa decyzja wychodzi z twoich ust i cała wina lub gloria spadają na ciebie.

Jaśniej.
Serce mówi: kochaj osobę, która ma podobne marzenia, myśli, uczucia... Nawet jeśli cię nie chce teraz, to spraw by pokochała cię z czasem.
Rozum tymczasem: co z tego, że nie macie o czym rozmawiać, wydajecie się tak bardzo różni? Kochaj, gdy ktoś chce z tobą być! Nawet jeśli nie potrafi powiedzieć, że cię kocha... Ciesz się tym co masz, bo wielu nie ma nawet tego.
A gwiazdy z kolei paprają wszystko - związek z serca nie ma szans, miłość z rozumu nie potrwa długo...

Ma się ochotę krzyknąć - what the f...ck?! Czekać na Wagę, Wodnika lub Strzelca czy też dać się ponownie zwieść sercu lub rozumowi?

mmmm....

Właśnie ubawiłem się po tak zwane pachy :D, po przeczytaniu tego:


"Bliźnięta nie muszą kochać czy być zakochane, żeby zdecydować się na rozbieraną randkę..."
Bliźnięta są mistrzami w romansach i flirtach... słownych. Potrafią zwodzić kilka osób naraz, a potem udać, że przecież to nie było nic poważnego. Bliźnięta najbardziej w świecie boją się nudy. Dlatego z przerażeniem myślą o stałym związku, który mógłby ograniczyć ich swobodę poruszania się i... flirtowania. Najlepiej się czują, kiedy mają co najmniej dwóch adoratorów lub dwie kobiety do romansów i erotycznych rozkoszy. Niektóre Bliźnięta prowadzą nawet podwójne życie. Dzięki wykonywanemu zawodowi (dziennikarz, handlowiec, biznesmen, podróżnik) mają w kilku miastach - niczym marynarze w każdym porcie - kilka przystani, w których można się do kogoś przytulić, a przede wszystkim z kimś porozmawiać...

Główną motywacją, która popycha Bliźnięta do działania, jest przede wszystkim ciekawość. Trzeba więc je zwodzić i nie mówić im wszystkiego o sobie. Wtedy jest szansa nawet na kilka randek, zanim ich bystre oko i umysł nie odkryją wszystkiego same. Bliźnięta nie muszą kochać czy być zakochane, żeby zdecydować się na rozbieraną randkę. Robią to z czystej ciekawości i dla eksperymentu - jak będzie tym razem? Mają również bardzo krótką pamięć i szybko zapominają gdzie, z kim i dlaczego. Przyłapane na niewygodnych dla nich faktach kłamią jak z nut i mówią, że to inaczej, niż się myśli...

Bliźnięta zdobywa się słowami. Dobór komplementów i zaklęć miłosnych jest więc bardzo ważny. Bliźnięta lubią również miłosną korespondencję - piszą często listy, SMS-y czy e-maile, a nawet wysyłają namiętne faksy. Same też uwielbiają je dostawać. Nieraz Bliźnięta są bardziej podniecające i interesujące przez telefon, niż na żywo... W łóżku Bliźnięta potrafią zagadać partnera na śmierć. Jednak jeśli rzeczywiście ktoś lub coś zrobi na nich wrażenie - cichną i dadzą ze sobą zrobić wszystko. Jako namiętni kochankowie Bliźnięta ustępują innym Znakom Zodiaku. Mogą nawet zdekoncentrować partnera zadając mu w kulminacyjnym momencie pytanie zupełnie nie związane z dramaturgią wydarzeń. Trzeba dużego refleksu i silnych nerwów, żeby to znieść. Bliźnięta natomiast pięknie mówią o miłości i prawią w łóżku podniecające komplementy. Po wspólnej nocy Bliźnięta uroczo wymykają się z miejsca wydarzeń i biegną, aby wszystko - ze szczegółami - opowiedzieć przyjaciółce czy przyjacielowi lub przynajmniej opisać w pamiętniku. Na pewno ubarwią swoją relację. Bo jeśli chodzi o seks, to lubią o nim przede wszystkim rozmawiać.

Odpowiedni partnerzy dla Bliźniąt to Waga i Wodnik. Z nimi znajdą wiele tematów do rozmów i wspólnych obserwacji. Będą to również na tyle wolne związki, żeby zawsze czuć się swobodnie i nieskrępowanie. Szaloną parę tworzą Bliźnięta ze Strzelcami - to najbardziej energetyczny i ekscentryczny związek w całym Zodiaku.
[http://magia.onet.pl/2844,2689,214,horoskop.html?spin=9749]
|
This entry was posted on Wednesday, March 02, 2011 and is filed under . You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.